Prezentowana konstrukcja jest własnością intelektualną autora, wykorzystywanie zawartych na tej stronie informacji
w celach komercyjnych jest ściśle zakazane. Wszelkie inne użycie tych materiałów poza budową modelu dla własnych celów
wymaga uprzedniej pisemnej zgody autora.

RELACJA Z BUDOWY
Założenia konstrukcyjne, Budowa kadłuba , Budowa usterzenia, Skrzydło , Malowanie

Kolejny mój projekt, tym razem zbudowany metodami tradycyjnymi, tzn kadłub laminat ( metoda traconego sturduru ) + rura węglowa, usterzenie balsowe, skrzydła konstrukcyjne balsowe, całość kryta Solarfilmem. Przedstawiony rysunek jest projektem wstępnym, który w burzy dyskusji został zmieniony. Zmianie uległo usterzenie modelu z tradycyjnego na V.
Obrany profil mówi o charakterze modelu; akrobacja oraz latanie na zboczu.

- Ropiętośc planowana : ok 155 cm przy cięciwie 16 cm.
- Długość kadłuba : ok 92 cm.
- Profil - RG-15


 
 
Do napędu modelu posłuży silnik bezszczotkowy KEDA + regler Dynam 25A + śmigło 10x5 - składane,
odbiornik Rex5Mpd, serwa mini Conrad




BUDOWA MODELU - KADŁUB
 

Budowę kadłuba rozpocząłem od wycięcia na ploterze jego zarysu, jako materiał wyjściowy posłużył mi styrodur o grubości 5 cm.

Na wycięty obrys nakleiłem wzorniki papierowe, wg tych wzorników kadłub zostanie wyszlifowany.
Kadłub został dokładnie wyszlifowany zgodnie z wzornikami.
Styrodurowy wkład został dokładnie oblaminowany przy pomocy tkaniny szklanej i Epidianu, następnie całość została dokładnie wyszlifowana.
Przy pomocy PROXONA został wycięty otwór , w tym miejscu będzie mocowane skrzydło.
Cały styrodur został dokładnie wypłukany przy pomocy NITRO, w przód kadłuba zaostała wklejona wręga, wycięty otwór do chłodzenia napędu.
Z kadłuba odciety został przód ( 4 cm ) - ten element będzie stanowił osłonę silnika, wklejona została wręga do której będzie przykręcony napęd. Połączenie osłony z resztą kadłuba zostanie zrealizowane przy pomocy trzech wkrętów do drewna mocowanych do widocznych na zdjęciu sosnowych wystepów. Wycięty został też otwór ułatwiający dostęp do pakietu i reglera.
Klapka zamykająca kadłub powstała z wyciętego kawałka oblaminowanego ( oklejonego na krawędzi ) z pomocą POXIPOLU.
W tył kadłuba została wklejona rura węglowa pozyskana od znajomego rybaka ( resztka z wędki szczytówki ).
Mocowanie rury w kadłubie zrealizowałem poprzez wklejenie czterech kawałków twardej balsy 5 mm i oblaminowanie tkaniną.
Gniazdo pod klapkę.Celem uzyskania dokładnego pasowania klapki musiałem wykonać odpowiednie gniazdo. W otwór w kadłubie wsdadziłem kawałek folii spożywczej, Klapkę chwilowo przytwierdziłem do kadłuba za pomocą małych ścisków i środek kadłuba wylaminowałem pod klapką dwoma warstwami tkaniny. Tkanina została dociśnięta od wewnątrz z pomocą napompowanego balonu.
Po stwardnięciu wyjmujemy klapkę a następnie wycinamy kołnierz o szerokości ok 3 mm, na zdjęciu powyżej kołnierz nie został jeszcze wyciety.
Cały kadłub dokładnie szpachlujemy i następnie szlifujemy,
Pozostało tylko całość pomalować, użyłem do tego farb w sprayu firmy MOTIP
Mocowanie owiewki silnika przy pomocy wkrętów pozyskanych z jakiegoś napędu CD-ROM
Mocowanie silnika to fabryczne łoże przykręcone do sklejkowego wzmocnienia, od góry podkładki celem uzyskania wykłonu napędu w dół.
Serwo przykręcone do półki, kadłub wypełniony pianką zabezpieczająco pakiet i odbiornik.
Połączenie serw lotek z odbiornikiem przy pomocy zrobionej na te okazję przejściówki.


BUDOWA MODELU - STATECZNIKI

 
Usterzenie modelu wykonałem z balsy średniotwardej 5 mm, dzwigary łączące obie połówki zostały wycięte ze sklejki 1,5 mm.
Dzwigar w zbliżeniu.
Stateczniki mocowane są do kadłuba na balsowym cokole przy pomocy śruby M3 i kołków ustalających z bambusa
Śruba mocująca statecznik została wklejona w cokolik
Kołek bambusowy dla wzmocnienia został nasączony CA
Mocowanie statecznika od góry, gniazdo wzmocnione CA i nakładką sklejkową.
Sposób wykonania orczyków steru wysokości; orczyki zostały zrobione ze sklejki 1 mm, na to nałożone włókno szklane, całość zalana CA, wyszlifowana i pomalowana MOTIPEM
Napęd to zwykłe bowdeny , całość doskonale chodzi bez zacięć.
Statecznik został oklejony folią, natomiast same stery taśmą klejącą potraktowaną żelazkiem.
 


BUDOWA MODELU - SKRZYDŁA

 
Budowa skrzydła jest tradycyjna, dwa dzwigary sosnowe 6X3, żebra z twardej basly 1,5mm, natarcie wzmocnione listwą balsową.
Spływ zrobiony z balsy 1,5mm, na długości 16 mm zeszlifowany w klin, krawędź spływu nasączona CA.
Płat będzie dzielony w miejscu grubszych żeber, jednak na tym etapie narazie budowany jest w jednym kawałku.
Dzwigar został zamkniety w skrzynkę, przestrzeń pomiędzy żebrami wypełniłem wklejkami z balsy 1,5 mm .
Wkleiłem klocki balsowe pomiędzy żebra wewnetrzne skrajne, to będą gniazda pod śruby mocujące płat do kadłuba.
Nakleiłem keson przedni dolny i wkleiłem łącznik pomiędzy kesonami natarcia spływu .
Centropłat widoczny od spodu skrzydła.
Spływ płata został wzmocniony i usztywniony poprzez wlaminowanie pasa tkaniny szklanej .
Wkleiłem paski balsy na żeberkach, dokleiłem krawędź natarcia z balsy twardej 5 mm, płat przeszlifowałem.
Cały płat został przeszpachlowany szpachla do balsy, przeszlifowany , narazie model w całości waży 330 g.
Przy pomocy piły drobnoząbkowanej OLFA wycięte zostały lotki, doklejone wzmocnienie spływu.
Lotka została dokładnie dopasowana .
Zakończenie płata to odpowiednio przeszlifowany klocek balsowy cały przesączony dla wzmocnienia CA.
Gniazda serw zrobione zostały ze sklejki 1 mm..
Płat oklejony tak jak statecznik folią, lotki taśmą, orczyki fabryczne + kawałek bowdena i kostki montażowej.

PRACE WYKOŃCZENIOWE - MALOWANIE

Wykończenie modelu to tradycyjnie wstawienie całej instalacji elektro. Sprawdzenie napędów lotek, sterów etc. Kadłub modelu na samym końcu został pomalowany lakierem bezbarwnym dwuskładnikowym. Na poniższych fotkach model w całości .

 
 
Waga modelu w takiej postaci to 680 g. Jako napęd do oblotu zastosowałem silnik KEDA + pakiet FullyMax 3SP1, 1050 mAh. Śmigło to Graupner CamProp 8X4. Model w trakcie oblotu praktycznie nie wymagał jakiejkolwiek regulacji, na wspomnianym napędzie "wali" pionowo w górę.