RELACJA Z BUDOWY
Założenia konstrukcyjne, Budowa kadłuba , Budowa usterzenia, Skrzydło , Malowanie
| Doświadczenia nabyte podczas budowy ToTa1 oraz jego właściwości lotne skłoniły mnie do skonstruowania jego powiększonego następcy. Przy budowie tego modelu przyświecał i nadal przyświeca mi następujący cel : - model o większej doskonałości - jeszcze bardziej "szybowcopodobny" - zgrabniejszy i ładniejszy - mocniejsza konstrukcja - możliwość startu z holu ( mam nadzieję ) wersji beznapędowej - jeszcze więcej "radochy" - Ropiętośc planowana : 160 cm przy cięciwie 16 cm. Plany modelu zostały narysowane przy pomocy programu Corel Draw 9.0 Plan modelu ToTo-2 wersja Acrobat Reader - całość zajmuje 30 arkuszy papieru formatu A4 |
![]() |
| Do napędu modelu posłuży silnik bezszczotkowy Bm 2408-21 + regler Dynam 25A + śmigło 8x4 składane Graupner odbiornik Rex5Mpd, serwa mini Conrad |
Materiały użyte do budowy modelu to : |
- 1 arkusz depronu 6 mm |
![]() |
Pracę nad modelem rozpocząłem od wycięcia ze sklejki elementów klatki, która będzie stanowiła główny element nośny modelu, wszystkie części celem uzyskania miminalnego ciężaru zostały bardzo mocno wyażurowane |
![]() |
| Pierwszą czynnośćią montażową jest budowa boków kadłuba, gdzie do głównego elementu zostaja doklejone podłużnice z sosnowych listew o przekroju 4x4. |
![]() |
| Boki kadłuba zostały polączone ze sobą, klejenie odbywało sie przy pomocy CA a później miejsca te zostały wzmocnione żywicą. na tym etapie monatżu należy zwrócić szczególną uwagę na symetryczne połącznie połówek kadłuba ze sobą. |
![]() |
| "Śródkadłubie" z bliska . |
![]() |
| Po przeszlifowaniu "ramy nośnej" przyszedł czas na oklejenie jej depronem. Wpierw oklejamy dół kadłuba, później naklejamy część górną tylną. Po wyschnięciu dokładnie przeszlifowywujemy boki. |
![]() |
| Naklejamy boki kadłuba, w miedzyczasie zostały wycięte elementy statecznika. Na zdjęciu widac wklejoną balsową krawędź spływu i natarcoa samej lotki statecznika poziomego. Później w trakcie oklejania tyche elementó papierem w wyniku róźnic pomiędzy depronem i balsą statecznik uległ wypaczeniu. W związku z tym proponuję wpierw oklejać same elementy depronowe i dopiero później po wyschnięciu pokrycia doklejać wzmocnienia balsowe, czy też sosnowe.. |
![]() |
| Widok na kadłub z innej strony. |
![]() |
| Doklejamy z balsy 1,5 mm łoże pod skrzydło. Jak widać na fotografii do łaczenia depronu z drewnem użyłem kleju SOUDAL D4/B4, jest to pieniacy sie klej polimerowy doskonale wnikający we wszelkie szczeliny. |
![]() |
| Do budowy owiewki silnika użyłęm dwóch kółek wyciętych ze sklejki, tworza one ramę nośną, pomiędzy nimi zostały wklejone paski depronu 6 mm, całość łączona SOUDALEM D4/B4. |
![]() |
| Kadłubo został dokładnie przeszlifowany celem nadania mu zaoktąglonych kształtów i wstępnie złożony. |
![]() |
| Zamocowałem Cały kadłub pokrywam papierem pakowym. Do klejenia użyłem Wikolu rozwodnionego w stosunku pół na pół. Papier nakładamy stroną matową. Przed klejeniem cały kadłub należy dokładnie przeszlifować papierem ścierem o gradacji ok 220-280. Technika klejenia jest bardzo prosta, klejem smarujemy kadłub, przygotowane pokrycie moczywy w wodzie i nakładamy we właściwe miejsce, nadmiar kleju wyciskamy plastikową szpachelką ( karta bankomatowa ), całość pozostawiamy do wyschnięcia. Natępnie przeszlifowywujemy papierem i ewentualnie szpachlujemy w miejscach tego wymagających. W tym przypadku użyłem szpachlówki TAMIYA do modeli plastikowych. |
![]() |
| ToTo1 - ToTo2 - zdjęcie rodzinne. |
![]() |
| Stateczniki poziomy i pionowy wykonane są z depronu 6 mm. Po wycięciu stateczników wg szablonu zaokrąglamy wszystkie ich krawędzie. Krawędź spływu statecznika pionowego została zeszlifowana w klin. Elementem nośnym statecznika poziomego jest balsowe wzmocnienie. Jak pisałem wcześniej balsowe wzmocnienia wklejamy dopiero po pokryciu stateczników papierem. |
![]() |
![]() |
| Budowę płata zaczynam od wycięcia z depronu 6 mm listew stanowiących wypełnienie krawędzi spływu i krawędzi natarcia. Posiłkuję się specjalnie wykonanym na tę okoliczność "ustrojstwem", pozwalającym mi wycinać depron pod dowolnym kątem. |
![]() |
| Tak przygotowaną krawędź dodatkowo traktuje papierem ściernym. |
![]() |
| Wycięte elementy płata - centropłat i końcówki łaczę ze sobą i na to naklejam wycięte wcześniej krawędzie spływu i natarcia. Przyklejam też dolną listwę sosnową głównego dzwigara. |
![]() |
| Spływ po przeszlifowaniu. |
![]() |
| Wklejam żeberka wykonane z obustronnie oklejonego papierem depronu 3 mm, można też osować depron 6 mm, krawędź natarcia została wzmocniona podłuźnica balsową, wycinam otwory pod serwa i wyprowadzenie kabli serw. |
![]() |
| Przestrzeń międzyżeberkową ( dzwigar ) zamykam balsowymi prostokatami, przeciagam okablowanie do serw, krawędź spływu wzmacniam poprzez naklejenie przy pomocy żywicy Epidian 5 pasa papieru na całej długości. |
![]() |
| Przygotowywuję górne pokrycie płata zeszlifowywując dokładnie spływ na szerokości 4 cm. |
![]() |
| Uzyskanie profilu okazało sie najtrudniejszym etapem przy budowie skrzydła, po wielu przemysleniach proponuję wykonac to w nast. sposób. Łaczymy ze sobą dwa panele podłogowe podkładając pod jeden z nich listwy o grubości 3 x 3. Na tak uzyskanej powierzchni kładziwmy cały płat, sklejamy ze sobą taśmą klejącą krawędzie natarcia, smarujemy żeberka, dziwgar i spływ klejem. Zamykamy płat, spływ przyklejając taśmą do blatu. |
![]() |
| Płat w trakcie schnięcia. |
![]() |
| Przygotowywujemy końcówki płata, poprzez zeszlifowanie spływów. |
![]() |
| Tak przygotowanymi końcówkami zamykamy płat. |
![]() |
| Sklejam ze sobą w międzyczasie kadłub ze statecznikami, do tego celu kadłub sztywno montuje na desce i posiłkując się listwą sosnową dokłądnie łaczę elementy ze sobą pilnując ich prawidłowego i symetrycznego położenia. |
![]() |
| Cały płat po zdjęciu z deski dokładnie przeszlifowywuje papierem . |
![]() |
| Taki sposób budowy i montażu pozwolił mi na uzyskanie dość dokładnego odwzorowania profilu i mocnej i sztywnej krawędzi spływu. |
![]() |
| Skrzydło zostało per analogia do kadłuba oklejone papierem pakowym. Istotnym jest by oklejac cały płat z obu stron za jednym podejściem. Jak widać kadłub modelu i stateczniki zostały już pomalowane farbą podkładową szarą firmy MOTIP. |
![]() |
| Wycinamy zgodnie z planem lotki. |
![]() |
| Miejsca po wycięciu wyklejam paskami balsy twardej 1,5 mm celem ich wzmocnienia. |
![]() |
| Zgodnie z szablonem na planie wycinam z papieru "gwiazdki", bedą one stanowić obudowę do serw lotek. |
![]() |
| Gwiazdki te przy pomocy wikolu naklejam na plastikowy wzorzec pozyskany z jakiegoś kosmetyka. Wzorzec został wcześniej wysmarowany wazeliną. |
![]() |
| Obudowy dokładnie wycinamy wzdłuż krawędzi, szlifujemy, szpachlujemy i malujemy. |
PRACE WYKOŃCZENIOWE - MALOWANIE
![]() |
| Prace wykończeniowe polegają na pokryciu modele lakierem. Wpierw cały model maluję lakierem podkładowym szarym w aerozolu, użyłem do tego celu farby firmy MOTIP. |
![]() |
| Następnie maluję model na właściwy kolor. |
![]() |
| W przypadku tego modelu wpierw całość pokryłem białym lakierem, później malowałem kolorami wykończeniowymi. |
![]() |
| Po dokładnym wyschnięciu cały model został pokryty dwuskładnikowym lakierem bezbarwnym przy pomocy pistoletu natryskowego. |
![]() |
| ToTowie obaj. |
| Oblot modelu nastąpił na zlocie modelarskim w Prusicach pod Wrocławiem. Tutaj fotki z modejo przydomowego ( przyblokowego ) lotniska . ToTo-2 po pierwqszym oblocie wymagał pewnych zmian konstrukcyjnych, celem poprawy stateczności płat uzyskał wznios po 3 stopnie na stronę. Następnym krokiem będzie zmiana napędu. Obecnie stosuje śmigło 8x4 CamProp Graupnera, zalecanym śmigłem dla silnika, który używam w tym modelu jest 10x5 dla LiPo 3 lub 11x5 dla LiPo2. |
![]() |
![]() |
