Prezentowana konstrukcja jest własnością intelektualną autora, wykorzystywanie zawartych na tej stronie informacji
w celach komercyjnych jest ściśle zakazane. Wszelkie inne użycie tych materiałów poza budową modelu dla własnych celów
wymaga uprzedniej pisemnej zgody autora.

RELACJA Z BUDOWY
Założenia konstrukcyjne, Budowa kadłuba , Budowa usterzenia, Skrzydło , Malowanie

Doświadczenia nabyte podczas budowy ToTa1 oraz jego właściwości lotne skłoniły mnie do skonstruowania jego powiększonego następcy. Przy budowie tego modelu przyświecał i nadal przyświeca mi następujący cel :

- model o większej doskonałości
- jeszcze bardziej "szybowcopodobny"
- zgrabniejszy i ładniejszy
- mocniejsza konstrukcja
- możliwość startu z holu ( mam nadzieję ) wersji beznapędowej
- jeszcze więcej "radochy"

- Ropiętośc planowana : 160 cm przy cięciwie 16 cm.
- Długość kadłuba : ok 92 cm.
- Skrzydła bez wzniosu ( bo takowe lubię )
- Profil - jakiś sensowny ( maksymalnie wzorowany na SD7037)

Dodatkowo chciałem sprawdzić jak będzie zachowywać się depron w połaczeniu z lakierowanym pokryciem papierowym zamiast taśmy.

Plany modelu zostały narysowane przy pomocy programu Corel Draw 9.0

Plan modelu ToTo-2 wersja Acrobat Reader - całość zajmuje 30 arkuszy papieru formatu A4
 
 
Do napędu modelu posłuży silnik bezszczotkowy Bm 2408-21 + regler Dynam 25A + śmigło 8x4 składane Graupner
odbiornik Rex5Mpd, serwa mini Conrad
Materiały użyte do budowy modelu to :
 

- 1 arkusz depronu 6 mm
- 1 arkusz depronu 3 mm
- balsa 4 mm, balsa 1 mm, sklejka 1,5 mm,
- listwy sosnowe 4x4 ( wzmocnienia kadłuba )
- listwy sosnowe 5x3 - dzwigary skrzydła

Do klejenia używam w zależności od potrzeb :
- klej SOUDAL D4/B4
- klej polimerowy DRAGON
- żywica 5 minutowa UHU
- żywica 30 minutowa UHU
- epidian 53





BUDOWA MODELU - KADŁUB
 

Pracę nad modelem rozpocząłem od wycięcia ze sklejki elementów klatki, która będzie stanowiła główny element nośny modelu, wszystkie części celem uzyskania miminalnego ciężaru zostały bardzo mocno wyażurowane

Pierwszą czynnośćią montażową jest budowa boków kadłuba, gdzie do głównego elementu zostaja doklejone podłużnice z sosnowych listew o przekroju 4x4.
Boki kadłuba zostały polączone ze sobą, klejenie odbywało sie przy pomocy CA a później miejsca te zostały wzmocnione żywicą. na tym etapie monatżu należy zwrócić szczególną uwagę na symetryczne połącznie połówek kadłuba ze sobą.
"Śródkadłubie" z bliska .
Po przeszlifowaniu "ramy nośnej" przyszedł czas na oklejenie jej depronem. Wpierw oklejamy dół kadłuba, później naklejamy część górną tylną. Po wyschnięciu dokładnie przeszlifowywujemy boki.
Naklejamy boki kadłuba, w miedzyczasie zostały wycięte elementy statecznika. Na zdjęciu widac wklejoną balsową krawędź spływu i natarcoa samej lotki statecznika poziomego. Później w trakcie oklejania tyche elementó papierem w wyniku róźnic pomiędzy depronem i balsą statecznik uległ wypaczeniu. W związku z tym proponuję wpierw oklejać same elementy depronowe i dopiero później po wyschnięciu pokrycia doklejać wzmocnienia balsowe, czy też sosnowe..
Widok na kadłub z innej strony.
Doklejamy z balsy 1,5 mm łoże pod skrzydło. Jak widać na fotografii do łaczenia depronu z drewnem użyłem kleju SOUDAL D4/B4, jest to pieniacy sie klej polimerowy doskonale wnikający we wszelkie szczeliny.
Do budowy owiewki silnika użyłęm dwóch kółek wyciętych ze sklejki, tworza one ramę nośną, pomiędzy nimi zostały wklejone paski depronu 6 mm, całość łączona SOUDALEM D4/B4.
Kadłubo został dokładnie przeszlifowany celem nadania mu zaoktąglonych kształtów i wstępnie złożony.
Zamocowałem Cały kadłub pokrywam papierem pakowym. Do klejenia użyłem Wikolu rozwodnionego w stosunku pół na pół. Papier nakładamy stroną matową. Przed klejeniem cały kadłub należy dokładnie przeszlifować papierem ścierem o gradacji ok 220-280. Technika klejenia jest bardzo prosta, klejem smarujemy kadłub, przygotowane pokrycie moczywy w wodzie i nakładamy we właściwe miejsce, nadmiar kleju wyciskamy plastikową szpachelką ( karta bankomatowa ), całość pozostawiamy do wyschnięcia. Natępnie przeszlifowywujemy papierem i ewentualnie szpachlujemy w miejscach tego wymagających. W tym przypadku użyłem szpachlówki TAMIYA do modeli plastikowych.
ToTo1 - ToTo2 - zdjęcie rodzinne.
 
 


BUDOWA MODELU - STATECZNIKI

 
Stateczniki poziomy i pionowy wykonane są z depronu 6 mm. Po wycięciu stateczników wg szablonu zaokrąglamy wszystkie ich krawędzie. Krawędź spływu statecznika pionowego została zeszlifowana w klin. Elementem nośnym statecznika poziomego jest balsowe wzmocnienie. Jak pisałem wcześniej balsowe wzmocnienia wklejamy dopiero po pokryciu stateczników papierem.


BUDOWA MODELU - SKRZYDŁA

 
Budowę płata zaczynam od wycięcia z depronu 6 mm listew stanowiących wypełnienie krawędzi spływu i krawędzi natarcia. Posiłkuję się specjalnie wykonanym na tę okoliczność "ustrojstwem", pozwalającym mi wycinać depron pod dowolnym kątem.
Tak przygotowaną krawędź dodatkowo traktuje papierem ściernym.
Wycięte elementy płata - centropłat i końcówki łaczę ze sobą i na to naklejam wycięte wcześniej krawędzie spływu i natarcia. Przyklejam też dolną listwę sosnową głównego dzwigara.
Spływ po przeszlifowaniu.
Wklejam żeberka wykonane z obustronnie oklejonego papierem depronu 3 mm, można też osować depron 6 mm, krawędź natarcia została wzmocniona podłuźnica balsową, wycinam otwory pod serwa i wyprowadzenie kabli serw.
Przestrzeń międzyżeberkową ( dzwigar ) zamykam balsowymi prostokatami, przeciagam okablowanie do serw, krawędź spływu wzmacniam poprzez naklejenie przy pomocy żywicy Epidian 5 pasa papieru na całej długości.
Przygotowywuję górne pokrycie płata zeszlifowywując dokładnie spływ na szerokości 4 cm.
Uzyskanie profilu okazało sie najtrudniejszym etapem przy budowie skrzydła, po wielu przemysleniach proponuję wykonac to w nast. sposób. Łaczymy ze sobą dwa panele podłogowe podkładając pod jeden z nich listwy o grubości 3 x 3. Na tak uzyskanej powierzchni kładziwmy cały płat, sklejamy ze sobą taśmą klejącą krawędzie natarcia, smarujemy żeberka, dziwgar i spływ klejem. Zamykamy płat, spływ przyklejając taśmą do blatu.
Płat w trakcie schnięcia.
Przygotowywujemy końcówki płata, poprzez zeszlifowanie spływów.
Tak przygotowanymi końcówkami zamykamy płat.
Sklejam ze sobą w międzyczasie kadłub ze statecznikami, do tego celu kadłub sztywno montuje na desce i posiłkując się listwą sosnową dokłądnie łaczę elementy ze sobą pilnując ich prawidłowego i symetrycznego położenia.
Cały płat po zdjęciu z deski dokładnie przeszlifowywuje papierem .
Taki sposób budowy i montażu pozwolił mi na uzyskanie dość dokładnego odwzorowania profilu i mocnej i sztywnej krawędzi spływu.
Skrzydło zostało per analogia do kadłuba oklejone papierem pakowym. Istotnym jest by oklejac cały płat z obu stron za jednym podejściem. Jak widać kadłub modelu i stateczniki zostały już pomalowane farbą podkładową szarą firmy MOTIP.
Wycinamy zgodnie z planem lotki.
Miejsca po wycięciu wyklejam paskami balsy twardej 1,5 mm celem ich wzmocnienia.
Zgodnie z szablonem na planie wycinam z papieru "gwiazdki", bedą one stanowić obudowę do serw lotek.
Gwiazdki te przy pomocy wikolu naklejam na plastikowy wzorzec pozyskany z jakiegoś kosmetyka. Wzorzec został wcześniej wysmarowany wazeliną.
Obudowy dokładnie wycinamy wzdłuż krawędzi, szlifujemy, szpachlujemy i malujemy.

PRACE WYKOŃCZENIOWE - MALOWANIE

 
Prace wykończeniowe polegają na pokryciu modele lakierem. Wpierw cały model maluję lakierem podkładowym szarym w aerozolu, użyłem do tego celu farby firmy MOTIP.
Następnie maluję model na właściwy kolor.
W przypadku tego modelu wpierw całość pokryłem białym lakierem, później malowałem kolorami wykończeniowymi.
Po dokładnym wyschnięciu cały model został pokryty dwuskładnikowym lakierem bezbarwnym przy pomocy pistoletu natryskowego.
ToTowie obaj.
Oblot modelu nastąpił na zlocie modelarskim w Prusicach pod Wrocławiem.
Tutaj fotki z modejo przydomowego ( przyblokowego ) lotniska . ToTo-2 po pierwqszym oblocie wymagał pewnych zmian konstrukcyjnych, celem poprawy stateczności płat uzyskał wznios po 3 stopnie na stronę. Następnym krokiem będzie zmiana napędu. Obecnie stosuje śmigło 8x4 CamProp Graupnera, zalecanym śmigłem dla silnika, który używam w tym modelu jest 10x5 dla LiPo 3 lub 11x5 dla LiPo2.