...tutejsze światło i przestrzeń kompletnie zakręciły mu w głowie...
"Czas Apokalipsy" F.F.Coppola


MOJE MODELE

Velvia   Szybowiec
Mugi   Szybowiec delta
FunFly   Model akrobacyjny klasy FunFly
Jupiter,   Trener dolnopłat
Akro-400 ( ToTo-4 )   Model akrobacyjny elektryczny
ToTo-1   Motoszybowiec depronowy
ToTo-2   Motoszybowiec depronowy
ToTo-5   Motoszybowiec balsowo-laminatowy
ToTo-7   Trener górnopłat
ToTo-8   Depronowy akrobat klasy FunFly
ToTo-10   Miał być "szok-flajer", a wyszła d..... Panie Ferdku
Belt CP - ESKY   Pierwszy śmigłowiec w mojej stajni
ToTo-0   Depronowy model dla zupełnie początkujących


VELVIA - LATAJĄCA PIĘKNOŚĆ

Nabyłem ostatnimi czasy piękny model firmy ArtHobby - Velvia.
Dane techniczne :
- rozpietość skrzydeł 2000 mm
- dł kadłuba 1030 mm , kadłub laminatowy z oddzielanym przodem
- profil SELIG 7037, skrzydła na rdzeniu styropianowym oklejone fornirem topolowym
- stateczniki balsa
Przeznaczenie modelu - loty w termice i takoż loty zboczowe. W skład zestawu wchodzą wszystkie elementy potrzebne do jego złożenia, w miarę czytelna instrukcja, model wykonany jest w około 60 procentach, postaram sie w kolejnych wierszach przedstawić swoją "walkę" z tym modelem od złożenia, poprzez obloty i mam nadzieje szaleństwo w powietrzu., nie jest to recenzja tego modelu, a jedynie garść moich drobnych uwag i spostrzeżeń.

ELEMENTY SKŁADOWE VELCII

Jako, że lubię szukać dziury w całym dokonałem paru małych modyfikacji modelu :
- zmieniłem obrys statecznika pionowego, troszkę zmniejszając jego ogólną powierzchnię ( będe i tak latał na lotkach )
- płaty i stateczniki fabrycznie pokryte są kaponem, model zostanie w całości przeze mnie przemalowany, koncepcja kolorystyczna oscyluje wokół białego i pomarańczowego.
- w czasie "składania" wstępnego modelu urwaniu uległ jeden z zawiasów statecznika pionowego, co zmusiło mnie do wymiany wszystkich zawiasów na nowe - zastosowałem tworzywo PET ( odzysk z butelki ). Przy okazji w paru krokach przedstawiam jak oweż zawiasy wykonywać w WARSZTACIE RC

Dalsze prace dotyczą wyposażenia modelu, wklejenie haka holowniczego, wklejenie płytki pod serwa. Generalnie używam w przypadku tego modelu trzech rodzajów kleju :
- szybki klej parusekundowy
- klej epoxydowy 10 minutowy ( UHU PLUS - NIEBIESKI )
- klej epoxydowy mocny ( UHU PLUS 300 - ZIELONY )
Nie dogadałem jeszcze z UHU kwestii zapłaty za tę reklamę :)

Montaż serw wysokości i steru kierunku, płytka ze sklejki 1 mm wzmocniona w trzech miejscach listwami sosnowymi 6x3, całosć wklejona w kadłub klejem epoxydowym o podwyższonej wytrzymałości. Zrodziła się już koncepcja kolorystyczna modelu, skrzydła i stateczniki poziome w kolorze ciemnopomarańczowym, góra skrzydeł i stateczników biała.
Model nabyłem już wstępnie "składany", gdzie zostały zamontowane bowdeny pod serwa kierunku i i wysokości. Bowdeny te wklejone były za nisko, przez co musiałem dolutować kawałek drutu 1 mm i wygiąć z niego dzwignię osadzoną w serwie. Bowden i dzwignia łącząca zostały połączone opaską zwinietą z drutu miedzianego 0.5 i zalane lutem. Całość funkcjonuje bardzo lekko bez zatarć. Zmieniłem też sposób łączenia przodu kadłuba z częścią centralną. W oryginale było to łączone dwoma śrubami po bokach kadłuba. Zastosowałem połączenie pojedyńczym wkrętem od góry, co ułatwia otwarcie kadłuba, włącznik zasilania umieściłem z boku kadłuba przed samym natarciem skrzydła.Na zdjęciu widać też domalowaną atrapę kabinki.
Wstępne złożenie dało następujący efekt. Następny etap prac - to skrzydła, wycięcie lotek, przemalowanie całości
Zamontowałem drugie serwo oraz pakiet zalislający. Przewody umocowałem wzdłuż kadłuba przy pomocy kleju na gorąco, bacząc na to by nie wchodziły w konflikt z popychaczami.
Wyjście anteny - wkleiłem na cyjanopanie pod kątem kawałek bowdena, bardzo wygodne wyprowadzenie anteny. Lotki już pomalowane, płaty pomalowałem lakierem bezbarwnym, przeszlifowałem drobnym papierem sciernym przed własćiwym lakierowaniem na biały kolor.
Malowanie, szpachlowanie, szlifowanie, malowanie, szpachlowanie, szlifowanie, malowa...................... Jakimś tam cudem uzyskałem powierzchnię lustra.
Velvia w widoku z góry, pozostało tylko wyważyć model. Spód modelu w całej okazałości, krok następny - OBLOT

Wyposażenie modelu :
- odbiornik Graupner SMC-19,
- serwa: standardowe Graupner 507 ( wysokość i kierunek ), mikro Hitec HS-81 (lotki)
W najbliższy weekend ( mam nadzieję - POLECIMY )



PROJEKT - MUGI

Dwa lata temu buszując po necie znalazłem dość ciekawy i nietypowy projekt "latadła", MUGI - szybowiec w formie delty, wykonany z tworzywa sztucznego podobnego do tektury falistej. Obiekt ten prezentowany był zarówno w wersji silnikowej, jak i szybowca zboczowego. Postanowiłem wtedy to wykonać, niedawno dopiero było mi dane oblatać to ustrojstwo. Przeleżał biedak tyle czasu gdzieś za szafą, odrestaurowałem go i wystrzeliłem w powietrze



Budowa Mugiego

Rozrysowanie i wycięcie struktury modelu, potrzebne narzędzia to długa linijka, ostry skalpel Przód modelu wzmocniony kawałkiem tworzywa wklejonym na tasmie dwustronnej
Konstrukcja lotek - jako wzmocnienie listewki sosnowe 2x2 Wklejone we wnetrzu lotki przy pomocy cyjanopanu - lub podobnego kleju.
Widok z bliska po zamocowaniu dzwigienek lotki. Wstępne rozmieszczenie wyposażenia
Serwa mocowane przy pomocy opasek samozaciskowych. Odbiornik i pakiet zasilający umocowany na rzepach
Model po "zamknięciu" całość klejona cyjanoakrylem, jeszcze tylko brak statecznika Po zamocowaniu statecznika. Na zewnątrz lewego płata włącznik i gniazdo do ładowania pakietu.
Model jest dość "nerwowy" raczej do latania na zboczu przy silnym wietrze, wykonuje bardzo szybkie beczki, wymaga uwagi przy starcie z holu. Niezła dawka adrenaliny :)
   


FUNFLY

Dostałem na priva pytanie o ten niebieski model akrobacyjny na jednym ze zdjęć. FunFly zrobiony ( a raczej cały czas robiony , gdyż jeszcze nie latał ) na podstawie rysunków zamieszczonych parę lat temu w Młodym Techniku. Rozrysowałem to w Corelu i powoli strugam ( hehe już piąty rok ). Z braku zdjęć z budowy zamieszczam tylko to co udało mi się uratować. Powoli wracam do strugania tego modelu, praktycznie pozostała tylko wykończeniówka i oblot. Dla zainteresowanych plany modelu mogę udostępnić.


Dzień dzisiejszy

Zdjęcia bardzo archiwalne  
Dzień dzisiejszy - strugam go dalej Elelmenty ciemnoniebieskie wykonałem z laminatu
Szczegóły budowy kółka ogonowego Kadłub od dołu


JUPITER

Jupiter - model z włoskiego zestawu, całość z tworzywa ABS, skrzydła - styropian, silnik 6,5 cm MVVS, pięć kanałów - silnik, kierunek, wysokość, lotki. Model typu trener, lata bardzo poprawnie, w miarę wolno.




AKRO 400 DEPRON - VEL TOTO-4

Ruszyła budowa modelu akrobacyjnego z napędem elektrycznym.
Założenia konstrukcyjne :
- model akrobacyjny do latania 3D,
- napęd elektryczny GWS-350,
- śmigło GWS 10x4,7
- zasilanie - 7cell GP1100,
- regler Jeti020,
- odbiornik JetiRex 5MPd,
- serwa micro - Conrad.
Napęd zgodnie z danymi katalogowymi daje przy zastosowanym śmigle ok 540g ciągu statycznegp. W stanie obecnym widocznym na poniższej fotografii model waży ok 390 g. Jest szansa, że zawiśnie na śmigle. Kolorystycznie model będzie czarno-czerwony z elementami białymi.


Dzień dzisiejszy

Głównym elementem nośnym konstrukcji jest "klatka" w całości wykonana ze sklejki 0.8 mm bardzo mocno ażurowana. Do klatki tej mocowany jest zespół napędowy, serwa, rekgler, odbiornik i płat.Klatka wklejona będzie w kadłub. Kadłub zbudowany został z dwóch rodzajów depronu gładkiego. Wręgi kadłuba, boki i dół kadłuba z depronu 6 mm, natomiast górna część kadłuba z depronu 3 mm.
Kadłub po wstepnym złożeniu, klatka została wklejona przy pomocy kleju polimerowego DRAGON. Jak widać na fotografii stateczniki pionowy i poziomy zostały wzmocnione poprzez oklejenie balsą 5mm. Skrzydło zbudowane będzie z 12 żeber, przy czym dwa żeberka wykonane są ze sklejki 0.8 mm, do żeber tych mocowane będą elementy łaczące płat z kadłubem .
Głównym elementem nośnym płata są dwa dźwigary sosnowe o przekroju 3x2 mm, przestrzeń pomiędzy nimi wypełniona jest depronem 6 mm. Skrzydło w całości jeszcze przed oklejeniem, dwa wewnętrzne żebra sklejkowe, dziwgary pomiędzy nimi wypełnione sklejką i w to wklejona rurka duraluminiowa 6 mm.
Moment oklejania płata. W fazie pierwszej skrzydło zostało przyklejone od strony krawędzi natarcia do 3 mm depronu stanowiącego jego pokrycie. Po zaschnięciu kleju nastąpiło zagięcie pokrycia na krawędzi natarcia, po wcześniejszym uzbrojeniu depronu od strony zewnętrznej taśmą klejącą.
Stan pośredni modelu przed oklejeniem i włożeniem wyposażenia. Elementem łączącym płat z kadłubem są : od strony natarcia aluminiowa rurka wchodząca w gniazdo w kadłubie.
Od strony spływu elementem łączącym jest poliamidowa śruba Fi4 wkrecana w odpowiednie gniazdo w klatce kadłuba. Skrzydło połączone z kadłubem, w centralnej części skrzydła widoczne serwo lotek.




TOTO-1, depronowy motoszybowiec

Pomny i świadom głosów zwątpienia, które były mi udziałem na forach modelarskich postanowiłem wbrew zaprojektować depronowy model motoszybowca.
Model wyglądem przypominający motoszybowiec, model w powietrzu zachowywujący się jak motoszybowiec. Główną przyczyną budowy tego modelu był brak w mojej stajni czegoś, co można wozić w samochodzie i na byle oślej łączce wypuścić by trochę pośmigać po niebie. Szukałem też konstrukcji dającej niezła ilość "radochy" a nie tylko adrenaliny, czy też emerytalnego spokoju. Po przejrzeniu netowych czeluści w poszukiwaniu takiego modelu przekonałem się z czasem, że tak naprawdę nikt jeszcze tego nie uczynił. Może poszukiwania moje nie były zbyt nachalne, może coś przeoczyłem, może konstrukcje które znalazłem nie były tak do końca szybowcopodobne. Zdając sobie sprawę z faktu iż budowa szybownika z depronu od początku może być skazana na fiasko mimo wszystko spróbowałem. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, spodziewałem się raczej że wynalazek mój będzie latał topornie, bardziej posiłkując się napędem a mniej cechami szybownika. Cechy, które wskazywałyby na błędy samej koncepcji to głównie budowa samego skrzydła, które musi sprostać wymaganiom takim jak odpowiednia sztywność przy zadanej rozpiętości, cienki szybowcowy profil , lekkość konstrukcji. Materiał taki jak depron pozostaje w dużym konflikcie z tymi wymaganiami i dlatego też całość konstrukcji jest dość dużym kompromisem. Starałem się w modelu użyć jak najmniej materiałów innych niż depron, ograniczjąc ich udział jedynie w elementach najbardziej obciążonych i podatnych na złamania. Użyte materiały to depron 6 mm, depron 3 mm, trochę balsy , listwa sosnowa, troche tektury. Innym przyświecającym mi celem w tej konstrukcji był jak najmniejszy jej koszt . Do napędu użyłem popularnego Speeda 400 7.2 V, śmigło składane graupner 6x3 zasilanie to 7-8 cell Kanów 1050, odbiornik JetiRex5Mpd, serwa Conrada. Znacznie lepsze osiągi, jeśli chodzi o długotrwałość lotu ToTo osiąga na silniku CD ze śmigłem GWS 8x4., loty silnikowe o czasie 25 minut nie są niczym niezwykłym. Najdłuższy jak do tej pory zaliczony lot ToTem to ok 40 minut, miały w tym udział pojawiające się noszenia i oszczędne operowanie silnikiem.


TOTO - dokładny opis budowy modelu , plany w formatach CDR PDF cała masa zdjęć.
  Oblot ToTa - relacja z pierwszego lotu silnikowego ToTem
Latanie spontaniczne - relacja z prób akrobacji
 




TOTO - 2, depronowy motoszybowiec

Jako że ToTo1 spotkał się w świecie modelarskim z dość miłym przyjęciem i o ile mi wiadomo powstało już pare takich modeli nie tylko w kraju ale nawet w dalekiej Australii postanowiłem skonstruować jego powiększonego brata.
Model ten powstaje głównie w celu weryfikacji doświadczeń nabytych przy konstruowaniu jego protoplasty. Dodatkowo chciałem zbudować coś, co będzie kompilacją tradycyjnych metod, czyli balsy, sklejki, sosny z depronem. Pokrycie modelu będzie tym razem zrobione z papieru klejonego na Wikol. Całość lakierowana MOTIPEM.
Dokładny opis budowy modelu ToTo-2.





TOTO - 5, motoszybowiec balsowo laminatowy

Model ten to próba odreagowania od depronu, tym razem postanowiłem popełnić coś bardziej klasycznego.
Dokładny opis budowy modelu ToTo-5.




TOTO - 7, trener górnopłat z depronu

Toto-7 to moja próba budowy elektrycznego trenerka górnopłata. Może on stanowić "kolejny krok" w lotnictwie RC po wcześniejszym zbudowaniu i oblataniu ToTa-1. W moim przypadku głównym powodem skonstruowania tego modelu była chęć posiadania czegoś, co pociągnie w górę lekki aparat cyfrowy i umożliwi fotografowanie i filmowanie z powietrza. Następną cecha modelu może być jego uniwersalność. Dając skrzydła o większym wzniosie możemy mieć model sterowany jedynie kierunkiem i wysokością lub zaopatrzyć go w lotki. Model ma dość duże wydłużenie płata, dzięki czemu bardzo ładnie szybuje. Zapraszam do zaznajomienia się z przebiegiem budowy modelu.




TOTO - 8, depronowy akrobat klasy FunFly

ToTo-8 - mój nowy projekt. Tym razem postanowiłem zrobić akrobata o cechach FunFlaya. Sylwetka modelu wzorowana na szkolno-treningowym samolocie PZL-130 Orlik.Całość konstrukcji to kompilacja technik tradycyjnych i depronu. Budowa modelu ruszyła, przewidywany czas ulotnienia - cały czas się oddala.





TOTO - 10, pylonik

ToTo-10 -w założeniach miał być szok flajerem do polatania w hali i na "dworzu" przy małym wietrze. Chcąc przedobrzyć w zakresie sztywności, wzmocnień etc zalożenia, niestety mocno rozminęły się z efektem końcowym. Narazie model ten uznaję za małą porażkę z mojej strony. Przeto też nie udostępniam planów.
Relacja z budowy modelu.

ToTo-10 projekt


BELT-CP ESKY, pierwszy śmigłowiec w mojej stajni

Postanowiłem spróbować zabawy z modelami śmigłowców. Moje doświadczenie w tym temacie jest narazie zerowe, nie licząc poskładanego na zamówienie TREXA - 600 CF. Mam za sobą już parę lotów modelem LAMA V4, która obecnie poddawana jest tuningowi i paru innym przeróbkom ( o czym niebawem ). Opis BELTA

ToTo-10 projekt

www.motylasty.pl
www.motylasty.pl

TOTO - 0, depronowy model dla początkujących.

Postanowiwszy spróbowac swych sił w temacie modelu dla "nowicjuszy" popełniłem ToTa-0.
Budowa modelu poprzedzona była dyskusją o "potrzebności" całego przedsięwzięcia i takoż na podstawie wniosków wypływających z wniosków dyskusji przystąpiłem do konstruowania Tota-0. Jako że model ma być dla 'żółtodziobów" starałem się wyeliminować wszelakiej maści ekstrawagancje, co się da uprościć. Całość prac oczywiście jest pewnym kompromisem pomiędzy prostotą, kosztem, zasobem warsztatowym i umiejętnościami. W pewnych momentach postaram się przedstawić rozwiązania prostsze i tańsze od proponowanych. Model świadomie został zrobiony bez podwozia, akurat w "pierwszym" modelu moim skromnym zdaniem ten element jest zbyteczny. Model też został oblatany i sprawdzony w dwóch konfiguracjach i z dwoma napędami. Konfiguracja podstawowa to górnopłat sterowany jedynie wysokością i kierunkiem. W konfiguracji drugiej płat został pozbawiony wzniosu, ale za to zaopatrzony w lotki. Szczegółowa dokuemntacja z budowy ( instrukcja ) i plany modelu.

ToTo-10 projekt

www.motylasty.pl

www.motylasty.pl